Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mutacja mtfth. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mutacja mtfth. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 września 2016

Polska to dziwny kraj..



Polska to kraj absurdów.
Po kolejnym już chyba setnym telefonie do ubezpieczyciela dowiedzieliśmy się,że tak naprawdę TU nie wie kto jest sprawcą wypadku bo nie ma jeszcze notatki z Policji.Aha!Dostaliśmy auto zastępcze z polisy sprawcy, likwidator przygotował kosztorys i jest gotowy wypłacić nam pieniądze ale biedaki nie wiedzą kto jest sprawcą!
Popełniliśmy mnóstwo błędów ale to był mój pierwszy wypadek, więc sorry ale nie wiem jak się załatwia formalności.Pierwszy błąd to zrzucenie auta pod chałupą.Trzeba było od razu zwalić je pod jakimś zakładem mechanicznym ale kto w takiej sytuacji o tym myśli.Teraz jest problem z lawetą bo laweta z OC sprawcy powinna przewieźć auto z miejsca zdarzenia do mechanika.
Teraz musimy łaskawie czekać na zgodę pokrycia kosztu przewiezienia auta spod domu do naprawy.

Pani, która widnieje na kosztorysie chyba nie istnieje.To człowiek widmo, który albo nie odbiera, albo jest poza zasięgiem sieci albo wzroku współpracowników.Po raz kolejny prosiliśmy o kontakt z jej strony ale widocznie ma nas w poważaniu.
Wiem,że muszę to załatwić i nerwy nie pomagają ale brak współpracy jest porażający.
Traktują mnie jak złodzieja, który chce na tym wypadku zarobić i podnieść wartość auta!
Tak, specjalnie podkładam się kierowcom,żeby wyłudzać świadczenia!

Wszystkie plany biorą w łeb!Mieliśmy wyjechać, nie pojedziemy,miałam wrócić do pracy- nie wróciłam, miałam mieć stażystki, okazuje się że już chcą mi je zabrać bo jestem za długo na zwolnieniu.
Ten kretyn wywalił mi życie do góry nogami.To ja ponoszę konsekwencje nie on.On dostał jedynie mandat, który pewnie go i tak niczego nie nauczy!
Chciałabym żeby zapłacił za to z własnej kieszeni, a nie z ubezpieczenia OC, może wtedy odczułby skutki swojej brawury i buty.

Muszę zarejestrować się do poradni neurochirurgicznej ale graniczy to z cudem.Albo jest zajęte, albo odrzuca mi połączenie.
Szyja nie boli jedynie w kołnierzu.Ból głowy jest mniejszy ale cały czas czuję jakbym miała gorączkę.

Zamówiłam sobie kompleks witamin z grupy B firmy Swanson.Tanie nie są ale kwas foliowy i wit.B12 jest w formie metylowej.Posiadają też cholinę i inozytol, ważne w przemianie tłuszczów i cukrów.Niepotrzebnie wcześniej zamówiłam kwas foliowy.
Sto tabletek wystarczy mi na trzy miesiące!


Na czwartek umówiłam się do fryzjera.Teraz bezkarnie mogę zafarbować włosy..Mam nadzieję,ze chociaż to poprawi mi humor.

Musze rozejrzeć się za konkretnym psim odkurzaczem bo mój nie wyrabia, a jak pojawi się rudy to będzie kosmos!
Co do rudzielca, to jutro ma do nas dzwonić osoba, która zajmuje się jego adopcją:)Teraz kudłaty jest w Łodzi w domu tymczasowym.Ciekawe czy uda nam się go zgarnąć.Byłoby wesoło:)

Kiedy wychodziłam  na spacer  z psem, do chałupy wbiegł mi mały pies.Dziwna sprawa bo drzwi od klatki były zamknięte.Taki jamnikowaty.Już go chyba widziałam na osiedlu.Miał obróżkę, więc miał właściciela.Wzięłam go na ręce i wyprowadziłam na dwór.Śmieszny był bo jak sikał mało się nie przewracał, tak zadzierał girę:)Jak nie ptaki wlatują do chaty, to psy.Co będzie następne?Koń?Krowa?:):)

Asiu dziękuję!


Pozdrawiam Tangerina;)