Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 maja 2017

Wiosenne odurzenie


Pogoda w kratkę.Leje zimno, to znów leje ale tym razem gorąco:)
Moim psom ten kołowrotek pogodowy nie przeszkadza, szczególnie młodej.
Weekend oznacza więcej czasu na spacery.
Biorę te dwa diabły tasmańskie i idziemy przed siebie.
Uwielbiam patrzeć na nie, na soczyste mlecze,sunące powoli puszyste obłoki.
Siadam w brudnych kaloszach na kamieniu i zapominam o wszystkim.
Jestem TU naprawdę..










Pozdrawiam Tangerina;)

poniedziałek, 1 maja 2017

Zagubieni na własnym podwórku



S. postanowił mi wczoraj towarzyszyć na spacerze z psami.
Wybraliśmy drogę, której nie znaliśmy.Wydawało się,że zrobimy koło i będziemy w domu.Wydawało się bo wróciliśmy po 2,5 godzinie, a teoretycznie byliśmy pod domem.
Rzeka postanowiła odciąć nam drogę powrotną.Gdzie się nie zapuściliśmy, okazało się,że nie możemy przejść bo wszędzie jest woda.Bez zegarków, bez telefonów, tylko krzaczory i mokro:)

Psy były zajechane, my również.Za to widzieliśmy mnóstwo zwierząt.Sarny, jelonki,bociany.Było cudownie!Dobrze,że młoda była na smyczy, bo za zwierzyną poszłaby jak w dym.
Nadal jest trudna i dzika.Mimo szelek, ciągnie jak koń.

Stwierdzam,że nie mogę chodzić z całą bandą.Jeszcze nigdy nie zabłądziłam, a z nimi proszę:)
Nawet nie wiedziałam,że mieszkam w takim pięknym miejscu, gdzie sarny przebiegają mi praktycznie przed nosem.
Bociana pomyliłam z zającem hahaha, ale tylko dlatego,że był dosyć daleko;)Wstyd!









PS Plamię od kilku dni.Brzuch mnie boli okresowo,a miesiączka dopiero w sobotę.
Wszystko się pokiełbasiło.Umówiłam się do mojej lekarki na 20 maja.

Dziś cały dzień oglądaliśmy Discovery Przystanek Bieszczady.Co ja bym dała,żeby spędzić tam resztę życia.A cały życie myślałam,że Tatry są najpiękniejsze..
Moje serce należy do Bieszczad.

Pozdrawiam Tangerina;)

sobota, 7 stycznia 2017

Książki kucharskie


Będzie chłopiec!Moja bratowa spodziewa się syna:):)Będę ciocią, nie ma odwrotu:)
Jeszcze jakoś trudno mi w to uwierzyć!

Książki dla S. są fantastyczne!To książki kucharskie, cudownie wydane!Jerozolima zawiera przepisy kuchni  izraelskiej i palestyńskiej.Piękne zdjęcia!Niektóre przepisy opierają się na mięsie, więc dokupiłam drugą część Cała obfitość.Ta pozycja zawiera wyłącznie przepisy kuchni wegetariańskiej.






Podoba mi się to,że oprócz przepisów,możemy poczytać o historii oraz  tradycji kuchni żydowskiej.

Wczoraj obejrzeliśmy Jestem mordercą.Historia Marchwickiego jest mi znana, dlatego może film mnie koszmarnie znudził, podobnie jak Czerwony Pająk.
Jeśli kogoś interesuje historia wampira ze Śląska, polecam pozycję Przemysława Semczuka Wampir z Zagłębia.Ta pozycja trzyma w napięciu i przedstawia bardzo dużo szczegółów śledztwa.

Psiarnia coraz bardziej się do siebie zbliża:)Wyglądają słodko kiedy śpią przytuleni do siebie:)
lub pracują na komputerze:)







Dzisiaj domówka u koleżanki.Przygotowany na tą okoliczność pasztet zamarzł na balkonie:)Muszę go zaraz reanimować.U nas minus 15 stopni.Mamuniu!!!W końcu jak jest zima, to musi być zimno;)

Mam nadzieję,że kobieta mieszkająca na łące, w drewnianym domku spędziła tą noc w noclegowni.
Rozmawiałam z sąsiadem.Twierdzi,że Ona nie chce opuścić tego miejsca.Ludzie ją tam dokarmiają.Na szczęście często widzę tam Straż Miejską.
Trzymajcie się ciepło!

Pozdrawiam Tangerina;)

środa, 28 grudnia 2016

Wewnętrzny spokój..


Jest dobrze.Czuję wewnętrzny spokój.Takie poczucie,że wszystko jest takie jak być powinno.
W mojej głowie fale delikatnie uderzają o brzeg.Woda jest spokojna i przejrzysta.Słońce odbija się w puszystych chmurach.Chcę tu zostać...Jest spokojnie i bezpiecznie..

Ostatnio skupiam się bardziej na tym co mam.Dziękuję za związek o jakim zawsze marzyłam.Fundamentem jest przyjaźń.Potrafimy zaśmiewać się do łez.Unoszę się lekko nad ziemią.Patrzę na niego i dziękuję za to,ze jest,że spotkałam go na swojej drodze,w momencie gdy traciłam już wiarę.
Nie mam wielu przyjaciół. Ciężko mi nawiązać bliską relację ale jak już się trafi jest mocna i staram się ją pielęgnować.Mam trudny charakter ale Ci co go zniosą, zostają na lata;)
Lubię rządzić, lubię mówić co myślę, jedynie S. potrafi nade mną zapanować.
Jestem samotnikiem,uwielbiam ludzi ale kocham też samotność,takie bycie ze sobą.Lubię obserwować,analizować, wyciągać wnioski.Kocham życie!
Czasem myślę,że moje życie nie potoczyło się dokładnie tak jak chciałam ale co z tego.Nie lubię schematów;)Uwielbiam zmiany, ruch..
Ostatnio spacerując z psami zatrzymałam się na olbrzymiej łące.Wyobraziłam sobie na niej drewnianą chatę z gankiem, na którym moje psy grzeją się w promieniach słońca, a ja popijam kawę i czytam.Nie było w nim dzieci.Czy to świadome,czy pogodziłam się z tym,że ich nie będzie, czy nie ma dla nich miejsca w moim życiu?Marzenia są po to żeby je spełniać.Chcę je sobie dawkować.Nie chcę mieć wszystkiego teraz, łatwo, już.Chcę marzyć i czekać...Chcę przeżyć to życie po swojemu, na moich warunkach i wiem,że tak będzie bo czuję,że mój duch jest wielki i silny jak wiatr co łamie olbrzymie drzewa...

Pozdrawiam Tangerina;)