Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowy o płodności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowy o płodności. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 marca 2017

TE rozmowy



Niedawno okazało się,że osoba z mojego otoczenia ma podobne doświadczenia.Podobne, bo obie mamy problem z płodnością.Podobne, bo Ona przeżyła koszmar straty nie raz i nie dwa.
Dzisiaj po raz pierwszy udało nam się porozmawiać dłużej. Zawsze gdzieś w przelocie, pospiesznie,po wierzchu.
Dziś było mocno, poruszająco. Rozmawiałyśmy ale tak naprawdę rozumiałyśmy się w pół słowa,czasem nie trzeba było kończyć zdania bo wiedziałyśmy co będzie dalej.
Jej doświadczenia są tragiczne,parę razy zaszkliły mi się oczy.
Brakowało mi takiego zrozumienia, empatii.Obie wiemy jak to jest.Obie przeżywamy podobne rozterki.Obie spotykamy się z niezrozumieniem otoczenia.
Nie mogłyśmy się nagadać.
Po kilku stratach usłyszała od lekarza,że to się zdarza, próbować dalej.Skąd się biorą tacy lekarze?
Przez nich tracimy szanse,przez nich tracimy cenny czas.
Potem okazuje się,że mamy 40 lat i nadal nie wiemy gdzie tkwi przyczyna niepowodzeń.
Tak bardzo chciałabym,żeby jej sie udało.Przed nią drugi transfer.Mam nadzieję,że szczęśliwy.


S. coraz częściej mówi o dzieciach.Wczoraj powiedział,że złapał się na tym,że śledził kilkuletnią dziewczynkę, która była na zakupach z mamą.Nigdy nie mówił o dzieciach w ten sposób.Myślę,że dla niego to jest ten czas.Czas wicia gniazda, czas świadomości naszej sytuacji.
Często rozmawiamy co dalej.Kiedyś te rozmowy były nerwowe i kończyły się podniesionymi głosami.Teraz jest inaczej.S. łyka suplementy, sam inicjuje rozmowy,szuka lekarza.
Nie chcę mu odbierać nadziei ale ja czuję,że nasze materiały genetyczne nie współgrają.
Czasem myślę,że pewnie z innymi partnerami mielibyśmy gromadkę dzieci ale nie mielibyśmy tego co mamy teraz.
Myślę,że z wiekiem nasza relacja nabiera innej barwy.Wchodzimy w inny wymiar:)
Ostatnio usłyszałam,że z każdym rokiem kocha mnie bardziej.
Dla mnie to jest melanż przyjaźni z miłością.Silny,nierozerwalny.
I pomyśleć,że moglibyśmy się minąć..



Pozdrawiam Tangerina;)