Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 marca 2017

Znowu dałam sie nabrać



Po raz kolejny dałam sie wciągnąć w tą nieczystą grę.
Po raz kolejny dałam się nabrać jak dziecko.
Tyle lat mnie niczego nie nauczyło.

Nie myślę o tym, kiedy jest na czas ale jeśli tylko nie pojawi się w porę, zaczynam świrować.
A może jednak, nie to nie możliwe, a może jednak się udało?
Nie, nie udało się.
Rozkręciła się na dobre wczoraj wieczorem.
Płakałam,chociaż to nie pomaga.
Płakałam ze złości,że znowu udało jej się mnie nabrać.
Głupia, naiwna..

Jeszcze kilka miesięcy i mój plan urodzenia do 40 tki się nie ziści.
Bądź na czas albo nie przychodź w ogóle, to boli, to okrutne.
Pozdrawiam Tangerina;)

czwartek, 12 stycznia 2017

Są takie dni...



Dziś przyszło na świat dziecko naszych znajomych.Cudowna, maciupka dziewczynka.
Cieszę się ale łzy smutku spływają po twarzy.Dziś dotarło do mnie,że może już nie być mi dane..
Gdybym miała 10 lat mniej..Gdybym zachodziła w ciąże, jak inne kobiety, łatwo,jedząc podłe żarcie i ćmiąc faje jak lokomotywa.Gdybym wcześniej zauważyła,że może być trudno.Gdybym..

Są dni takie jak dziś,że czuję się staro.Rozmowy koleżanek z pracy o wcinaniu wiesiołka,robieniu testów.Wiem,że one zaraz będą cieszyły się z pozytywnych testów,spacerowały z wózkami,nosiły zwiewne sukienki, a mnie pojawi się kolejna zmarszczka, pozbędę się następnej komórki jajowej,przywitam kolejną miesiączkę.Nie zadręczam się tym na co dzień ale są takie dni..

Koleżanka przygotowuje się do in vitro.Jest starsza ode mnie.Widzę jaką pokłada w tym nadzieję,Kibicuję jej z całych sił bo wiem,że to jej ostatnia szansa na dziecko.Posiada ogromne pokłady miłości..

Póki co podziwiam małe rączki,stópki dzieci koleżanek.Moja radość miesza się ze smutkiem.Jakoś ciężko to wytłumaczyć.Jakoś dziwnie życie się układa..S. pociesza, ociera łzy ale chyba nie rozumie,że mój zegar niedługo wybije 12..Czy dane mi będzie przekonać się jak to jest?
Powoli tracę nadzieję...
Pozdrawiam Tangerina;)