poniedziałek, 3 października 2016

Black Monday



Czarno na ulicach..
Czarno w kinie..
Czarno w niektórych sercach i umysłach.
Jestem za możliwością wyboru.
Jestem za edukacją i dostępem do antykoncepcji.
Jestem za szacunkiem.
Jestem za człowieczeństwem lekarzy i pielęgniarek,których słowa czasem ranią bardziej niż żyletki.


Pogoda niesprzyjająca protestom.Wrocław zalany deszczem,jeszcze ciepłym ale juz jesiennym.


Czekam na film bo pomyliłam oczywiście godziny.Wcinam panini i obserwuje ludzi.
I nie chce mi sie wierzyć,ze kiedys pójście samej do kina bylo dla mnie problemem.Podoba mi sie to bardzo:)
Idę na stukniętą Brygidę i Zjednoczone stany miłości.


Odszkodowanie podobno w drodze na konto.Czekam..
Pozdrawiam Tangerina;)

niedziela, 2 października 2016

Na fali


Popłynęłam..Jestem głodna kina.Jutro wybieram się na dwa filmy.Muszę wybrać między Zjednoczonymi stanami miłości, Juliettą,Bridget,Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham.Chyba,że na Brygidę pójdziemy razem w środę.
Uwielbiam tę wariatkę!

Plany filmowe na październik: Nazywam się Daniel Blake,Dziewczyna z pociągu,Wołyń, To tylko koniec świata.Ciekawa jestem tego Blakea!Film Kena Loacha (Whiskey dla aniołów, Szukając Ericka, Klub Jimmiego - uwielbiam!).Opowiada historię mężczyzny, który po zawale stara się o rentę i zderza się z bezdusznością urzędników.Mimo swoich problemów,postanawia pomóc samotnej matce.Walka o szacunek, historia prawdziwej przyjaźni....

Sama muzyka mnie już rozkłada...


Nie wiem tylko czy po powrocie do pracy zdążę te plany zrealizować. Czy nie będę zajechana jak koń.

sobota, 1 października 2016

Ostatnia rodzina.


Tak na szybko spisane wrażenia,żeby nie uleciały.
Poruszający...
Dawno nie widziałam tak dobrego filmu!I za to kocham kino.Za emocje,które towarzyszą długo po końcowych napisach.Uwielbiam siedzieć w kinie do końca.
Charakteryzacja,głos,gestykulacja główych bohaterów - rewelacja!!Chwilami sie zastanawiałam czy to mówi Ogrodnik czy Tomek.W kilku scenach głos byl podłożony,reszta to kawal dobrej roboty aktora.
W zeszłym roku pasjami oglądałam filmiki Zdzisława na youtubie. Oglądając dzisiaj film,.miałam deja vu. Tak jakbym widziała Zdzisława.
Ten charakterystyczny sposób mówienia, zaciąganie, wszystko idealnie oddane przez Seweryna.
Jestem w szoku!Gadaliśmy chyba przez godzinę.Jesteśmy zgodni,że napięcie było budowane do połowy filmu,potem trochę spadło ale nie ma się co dziwić bo każdy kto zna historię ich życia wie, że umierali jeden po drugim.

Ich życie wydawałoby się takie inne od naszego, a jednocześnie takie zwykłe.
Te ich rozmowy,o życiu o sensie o codzienności.Razem i osobno..
I wreszcie ten sarkazm, poczucie humoru, bardzo bliskie mojemu,ta ironia,to robienie sobie żartów ze wszystkiego.Może to dziwnie zabrzmi ale Tomek jest mi bliski.
Czytając ich biografię miałam poczucie,że to ktoś zupełnie zwyczajny, a jednak kryjący wielką tajemnicę, która wciągała jak tornado.
Tomek na pozór radosny, w środku walczył z  ogromnym bólem egzystencjalnym.Oczekiwał od życia filmowych emocji. Dla mnie zupełnie fascynująca postać.

Nie chcę wszystkiego opowiadać,polecam.Aż trudno uwierzyć ile lat czekał ten scenariusz na zielone światło.Gdyby nie Skolimowski i  Grzebałkowska, filmu by pewnie nie było.To ona przetarła szlaki.To ona skrupulatnie spisała każdy skrawek ich życia.Komu spodoba się film, zachęcam do lektury Portretu podwójnego.

My skierowaliśmy dziś od razu swe kroki do księgarni po muzykę z filmu(genialne hiciory lat 80tych) i biografię Tomka, napisaną przez Weissa.Tom jest dość opasły bo ma ponad 700 stron.Dałam radę Grzebałkowskiej (trochę nudna na początku ale potem nie sposób ją odłożyć), więc dam radę Weissowi.


Mój ulubiony filmik:



Mogłabym pisać i pisać ale trzeba to obejrzeć.
Jeszcze mam wypieki.Film mnie poruszył.Fantastycznie odzwierciedlił rzeczywistość.Genialna, powtarzam genialna rola Seweryna.Jestem pod ogromnym wrażeniem!Bardzo cenię go jako aktora.
Dla mnie jeden z najlepszych filmów ostatnich lat!

Jeden z utworów z filmu


                                        


To był cudowny dzień!
Kino, obiad,księgarnia,Stara pączkarnia:)i jesień!Uwielbiam!

Pozdrawiam Tangerina;)