środa, 24 kwietnia 2019

Na marzenia nigdy nie jest za późno..



Miałam już nie pisać o strajku bo jestem zmęczona odbijaniem piłeczki ale kurz nie opadł niestety.
Decydując się na udział w strajku chyba większość nie spodziewała się,że znajdziemy się w tym miejscu ale w sumie czego można oczekiwać po tym rządzie.
Jestem zmęczona juz czytaniem kim jesteśmy i co robimy dzieciom.Nie będę się tłumaczyła i przekonywała kogokolwiek do swoich racji.Chcesz - strajkuj, nie chcesz - nie strajkuj ale nie mów mi co mam robić i jaka jestem niemoralna.Jestem dorosła i wiem co robię.Wiem o co walczę i dlaczego.
Wczoraj byliśmy w Warszawie.Cieszę się,że mogłam znaleźć się tam z tymi ludźmi.Poczułam energię, która pozwala mi nadal strajkować.
Nie dostaniemy pieniędzy.Mimo tego,że za chwilę mogę zostać bez grosza, nie zrobię kroku w tył, więc jak widać nie chodzi tylko o pieniądze.
Ta sytuacja nauczyła mnie solidarności,zacieśniła niektóre więzy,pokazała w jakim środowisku pracuję.Tyle!

P.S Jeśli chcesz mnie opluć i wylać mi na głowę wiadro pomyj, daruj sobie.Moja głowa jest już cała w pomyjach.

Wpadłam,żeby polecić kilka filmów.

Edie -  Fantastyczny film o tym,że marzenia można spełniać w każdym wieku.Jeden z najpiękniejszych filmów jakie widziałam.Uwaga!Chusteczki niezbędne:)


Przemytnik - genialny, z fantastyczną rolą Clinta.Uwielbiam jego poczucie humoru!Opowieść o tym co w życiu najważniejsze:)

Ruchome piaski - serial kryminalny.Wciąga, choć nie zapowiada się ciekawie.

The Killing - serial kryminalny. Bazuje na duńskiej wersji -  Forbrydelsen.

Pozdrawiam Tangerina;)

sobota, 30 marca 2019

Coraz więcej wątpliwości

Dziś zrobiliśmy trzecie podejście do ,,naszego" domu.
Pojechaliśmy obejrzeć okolicę, sprawdzić połączenia autobusowe i pospacerować po lesie.
W mojej głowie pojawia się coraz więcej wątpliwości.Sąsiedzi wystawili auta przed posesję i z namaszczeniem je szorowali.Cały czas myślałam o tych sąsiadach .Okazuje się,że tiry to nie wszystko.Ci ludzie mają tego więcej;)Kłady,tiry, samochody osobowe.Ja nie chcę uciekać z miasta by znowu słyszeć odpalane silniki, odkurzacze,zapach smalonej kiełbachy (mają ogromnego grilla).
Może przesadzam, może się nakręcam.Mój mąż, któremu wszystko przeszkadza hahaha:) uważa,że mnie ponosi.Ciekawe co zrobi jak zaciągniemy sobie pętlę na szyję i przyjdzie nam żyć na placu manewrowym przez następne kilkanaście lat.
Koło żadnego domu w wiosce się tyle nie dzieje co koło Tego domu!
Dom mi pasuje niemal pod każdym względem ale..boję się hałasu, a dziś okazało się jednak,że nie ma połączenia z Wro.Ja wiem,że będą piały koguty, piły będą brzęczały i ktoś będzie rąbał drzewo ale hałasu samochodów pod domem boje się najbardziej.Pojawiły się zatem dwa ogromne minusy.
Marzyło mi się gospodarstwo z widokiem na pola, lasy, a nie samochody sąsiada, których nie jestem w stanie zliczyć;)
Może za bardzo się napalamy, może trzeba jeszcze poszukać?Chyba musimy zmienić priorytety i ustawić ich hierarchię.
Nasza wsiowa koleżanka radzi nam wynająć dom na wsi na początek i zobaczyć czy nam to w ogóle pasuje.Może i to jest jakiś pomysł ale ceny są okrutne, a płacenie znowu komuś jakoś mi się nie uśmiecha.
Wiocha musi być dobrze skomunikowana z Wrocławiem bo dojazd nas wykończy i odbierze całą radość z wsiowego życia.Na tą chwile najlepiej skomunikowane są Wierzchowice, Bukowice, Masłowiec, może o reszcie nie wiem.Dobry dojazd, ładne widoki i zabudowania to chyba nasza korona.Chcę mieć trochę swobody na własnej posesji,żeby mi miejscowe łachuderki nie zaglądały przez okno:)
Wiadomo dom to więcej pracy, nieustanne naprawy i wydatki.Czy damy radę?
Cholera nie wiem.
Znajduję cudowne domy ale oczywiście w lokalizacjach, które nam zupełnie nie odpowiadają.
Poza tym jestem zauroczona starymi szkołami.Przypadek?
Jak żyć?
Pozdrawiam Tangerina;)

piątek, 29 marca 2019

O strajku słów kilka

Kiedy po raz kolejny czytam ile to my zarabiamy i jak długo się lenimy chce mi się krzyczeć!
Dlaczego wypowiadają się na ten temat ludzie, którzy o pracy nauczyciela nie mają pojęcia?!
Nie wypowiadam się o pracy pielęgniarki, policjanta, pani sprzątającej bo nie mam pojęcia z jakimi problemami się boryka.A tu okazuje się,że cała Polska wie!
Wie,że nauczyciel zarabia 5 tyś., wie że ma 2 miesiące wakacji, wie że kłamie i oszukuje, wie jeszcze że pracuje 18h!O zgrozo!Leń i dupogniot jak mówi ironicznie mój mąż, który oczy by wydrapał w mojej obronie. Rzygać mi się już chce tą wiedzą tych i owych.
Czasem myślę sobie po co te młode dziewczyny chcą pracować w szkole za 1700 zł? Dlaczego biorą udział w wyścigu na szczyt ,,kariery" trwający 15 lat?!Tak 15 lat trzeba czekać by zarobić 2500 zł!
Ja jestem tego przykładem i gdyby nie to,że mój pasek przychodzi do mnie mailem i są na nim moje dane, bardzo chętnie bym go Wam pokazała.
A potem sobie myślę,że może lubią uczyć, chcą widzieć efekty swojej pracy, cieszy ich zadowolenie uczniów?Od kilku lat nie ma u nas praktykantów.Przygotowanie tych co przychodzą często jest marne.Nie mają charyzmy, a dzieci to czują.Strajkuję bo chcę godnie żyć, strajkuję bo edukacja wymaga gruntownej reformy nie deformy, strajkuję bo chcę by szkoła stwarzała warunku do pracy i nauki bym nie musiała drukować w domu bo nie ma tuszu, papieru, czasu, strajkuję bo chcę widzieć uśmiechniętych nauczycieli, a nie zajechanych jak konie z nosem przy glebie.
Wczoraj byłam świadkiem jak nauczycielka sprawdzała na radzie sprawdziany bo kiedy ma to robić po radzie (rada trwała 4h) o 21.00? Gdzie czas na życie?
Kto nie poznał życia nauczycielskiego nie zrozumie.
Ja nie mam papierów, nie sprawdzam, nie mam wychowawstwa ale widzę koleżanki, zrezygnowane, wypalone,uciekające na emerytury. Rewelacyjni nauczyciele z powołania zastanawiają się nad odejściem z zawodu.Te kilka lat zaorało polską szkołę;Łączenie szkół, tworzenie molochów, brak zaplecza,spychologia, przepełnione klasy to dotyczy zarówno nas nauczycieli jak i Was rodziców.
Walczcie o swoje dzieci, walczcie o komfort ich nauki.
Zdaję sobie sprawę,że sytuacja rodziców jest trudna ale nasza również.Czara goryczy się przelała.
Rzucane ostatnio ochłapy to jak policzek.Mówimy dość i prosimy o Wasze wsparcie.
U nas za strajkiem opowiedziało się 98% nauczycieli!Szczerze to bałam się,że nie będziemy potrafili się zjednoczyć w tak dużej szkole, a tu taka niespodzianka!

Zanim rzucicie kolejne oskarżenie pod adresem tych ,,nierobów" zastanówcie się dwa razy bo te ,,nieroby" wypuszczają w świat Wasze dzieci, to dzięki nim pokonują kolejne kroki.Niektóre panie będą pamiętane przez lata jak moja pani Zuzanna z kl.I -III, która mnie okiełznała;)
Osoba która zniszczyła polską edukację wybiera się na intratne stanowisko do Brukseli.
Czy tak ma wyglądać zakończenie jej świetnej reformy?
https://niedlachaosuwszkole.pl/2019/02/17/bruksela-nie-dla-zalewskiej/


Pozdrawiam Tangerina;)