Bezpiecznego powrotu. Z wyjazdu wycisnęliście maksimum, a dziecko nieźle dotlenione na najbliższe tygodnie :) Jak czytam o Twoich eskapadach, to zaczynam myśleć o sobie jako o największym ciążowym leniu.
Wycieczka na calego:) Dziecię będzie piechurem:) Uczuciowa, nie mogłaś tej Dyni polecić na blogu, bo akurat w okolicach Bagateli się szkolę i zawsze mamy problem, gdzie iść i nie wtopić:)
Szerokiej drogi.
OdpowiedzUsuńI odpoczywaj po powrocie. To na pewno nie był oszczędny tryb życia. :)
Bezpiecznego powrotu. Z wyjazdu wycisnęliście maksimum, a dziecko nieźle dotlenione na najbliższe tygodnie :) Jak czytam o Twoich eskapadach, to zaczynam myśleć o sobie jako o największym ciążowym leniu.
OdpowiedzUsuńSmacznego;)
OdpowiedzUsuńSzerokiej drogi i bezpiecznego powrotu do domu ☺ Teraz odpoczywaj i regeneruj siły dla maleństwa ☺
OdpowiedzUsuńWycieczka na calego:) Dziecię będzie piechurem:)
OdpowiedzUsuńUczuciowa, nie mogłaś tej Dyni polecić na blogu, bo akurat w okolicach Bagateli się szkolę i zawsze mamy problem, gdzie iść i nie wtopić:)
Dziękuję dziewczyny!
OdpowiedzUsuńCała i zdrowa odsypiam😉bo baterie mi padły😂