Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty
Co ja tu robię?

9/05/2020

Co ja tu robię?

zwierciadło.pl

Te dwa tygodnie były dla mnie emocjonalnym rollercosterem. Zrozumiałam,że w pracy nie ma przyjaźni.Ludzie, którym ufałam mnie zawiedli.Wycisnęli jak cytrynę, wykorzystali do własnych celów.Dałam się oszukać.Byłam naiwna jak dziecko.Bolesna jest świadomość jego,że ludzie myślą wyłącznie o sobie, o tym by im było dobrze, nawet gdy depczą po czyichś plecach.
Czy to efekt pracy z kobietami, czy po prostu różnią nas wartości?
Ostatnio przyglądałam się z boku na to, co się dzieje w pracy.Wcześniej tego nie dostrzegałam bo sama byłam w tym umoczona i brak mi było obiektywizmu.
Jak wcześniej myśli o zmianie pracy nieśmiało przemykały mi przez głowę, tak teraz myślę o tym codziennie.Postanowiłam odgrzebać swoje cv i zacząć się poważnie rozglądać.
Nie chcę byle czego.Chcę pracy w zespole osób, którym się chce, dla których dziecko to mały  człowiek.
Gdzie będzie zdrowa rywalizacja, mobilizująca do rozwoju, a nie podkopująca relacje.
Szukam placówki, która stawia na otwartość, szacunek dla różnorodności, a dyrekcja wspiera rozwój zawodowy nauczyciela.
Wiem, przemawia przeze mnie idealizm;) ale może takie miejsca istnieją?
Jestem skłonna zarabiać mniej ale czuć,że praca mnie rozwija.Chcę mieć poczucie,że mój dodatek motywacyjny jest zależny od tego co robię, a nie czy jestem grzeczna czy nie.
Postanowiłam robić swoje i ograniczyć, a nawet w ogóle nie opowiadać o swoim życiu osobistym bo jak widać niektórzy nie lubią jak inni są szczęśliwi i żyją inaczej.

Pozdrawiam Tangerina;) https://dobranoc.biz/
Art

11/05/2016

Art



Miałam dziś pierwsze spotkanie na kursie z arteterapii.Jestem zachwycona!
Bałam się,że niczego nowego się nie dowiem.Poznałam kilka nowych technik, m.in. technikę malowania szklanymi kulkami,monotypię i kolaż, który gdzieś tam już kiedyś robiłam.Jakoś ta technika nigdy mnie nie przekonywała.Mam wrażenie,że może lepsze efekty daje w pracy z dziećmi starszymi,młodsze nie bardzo sobie z nią radzą i często prace wychodzą sztuczne.
Pracowałyśmy z farbami olejnymi,temperami i  tuszem.

to co lubię:)

odbitka z farby olejnej malowanej na szkle


monotypia - tusz przed
monotypia - tusz po wykończeniu pastelami


monotypia - tusz

Malowanie szklanymi kulkami



Te zajęcia spadły mi z nieba.Malowanie pozwoliło mi się wyciszyć.Chłonęłam każde słowo.Skupiłam się na tworzeniu, nic poza tym się nie liczyło..
Najpiękniejsze w arteterapii jest to,że nie skupiamy się na celu, tylko na procesie, na drodze,twórczości.Nie ważne czy potrafisz malować i tworzyć, ważne jak się czujesz TO robiąc, co Ci to daje,jaki ma efekt terapeutyczny.
Na mnie tworzenie ma uzdrawiający wpływ.Nieskromnie powiem,że jestem kreatywna i każda okazja by stworzyć coś nowego, to dla mnie sama radość.

Zdecydowałam się na ten kurs ze względu na pracę.W całości zostanie sfinansowany przez moją placówkę.Cieszę się,że taka możliwość pojawiła się teraz kiedy najbardziej tego potrzebuję.

Wracałam dzis do domu i czułam się zrelaksowana.Jazda samochodem, muzyka sącząca się z radia,miło spędzony dzień..Psychicznie jest lepiej.Nie płakałam od kilku dni, więc jest progres;)
Jutro kolejny dzień babrania się w farbach;)Dzisiaj miałam całą buzię niebieską;)

S. mówi,że Beksiński byłby ze mnie dumny:D;)




Pozdrawiam Tangerina;)
Copyright © Enjoy the little things , Blogger