Sztokholm

7/15/2026

Sztokholm

Sztokholm mnie wykończył.
Dziś utwierdziłam się w przekonaniu, że zwiedzanie dużych miast to nie moja bajka.
Tłumy,hałas,ilość bodźców jest dla mnie zabójcza.Bałam się zatrzymać żeby mnie nikt nie zdeptał.
Miasto jest piękne ale na pewno nie do obejrzenia w jeden dzień.
My zaczęliśmy od lumpeksu.Zostawiliśmy w nim ok 300zł,na parking wydaliśmy ok 35 zł ale to tylko na czas zakupów w lumpie.
Jak dla mnie, wiedząc że mogę w Polsce kupić w lumpeksie za grosze ceny były wysokie ale cel szczytny.Dochód ze sprzedaży w tym lumpie idzie na pomoc potrzebującym.Super sprawa!
Udało mi się znaleźć ciekawe spodnie zaprojektowane w Szwecji z metką - szarawary.Kupilismy też trochę rzeczy na sprzedaż i bibelotów z ceramiki.
Kupiłam dla siebie wieszak na klucze,który u mnie będzie robił za wieszak na naszyjniki:)

Lumpeks Myrorna 



Kolejnym przystankiem była kawiarnia,w której serwują najlepsze Kanenbullen w Sztokholmie - Fabriqe.




Pyszna kawa i bułeczki oraz miła obsługa.
Zostawiliśmy auto na 6h i zapłaciliśmy jakieś 60zł.
Więc już mamy jakieś 100zł za sam parking.
Wiedzieliśmy,że w Sztokholmie będzie drogo i drogo było;)
Za wege obiad zapłaciliśmy ok 120zł od osoby.
Trudno nam tu zjeść coś sensownego.
Żywimy się głowie w sieciówkach z burgerami bo w małych miasteczkach nie możemy znaleźć nic wegetariańskiego.
W Sztokholmie może jest łatwiej ale drożej;)
Obiad zjedliśmy w Verte.
Obiad skłdał się z klopsików,tłuczonych ziemniaków,sosu,marynowanych ogórków i żurawiny.
Był pyszny.Generalnie to miejsce gdzie tradycyjne szwedzkie potrawy podawane  są w wersji wege.Polecam to miejsce.

Było bardzo ciepło bo 28st.Zwiedzaliśmy w pełnym słońcu. Zdjęcia nie wyszły za dobre.Zupełnie nie oddają piękna tego miasta.
Jak dla mnie za dużo wszystkiego i za mało czasu.



















Najwęższa uliczka w Szwecji.Ma 90cm szerokości.





Księgarnia z kryminałami;)





Ogrody królewskie
Dzieciaki kąpały się w fontannie;)







To też jakiś sposób na zwiedzanie;)








Tymi schodami uciekał morderca Palmego



Miejsce zabójstwa Olofa Palmego,premiera Szwecji


Niestety stacja metra,która jest swoistym dziełem sztuki zamknięta:(
Może innym razem...



Moja zdobycz z lumpa


Oczywiście są też inne suveniry ale może pojawią się w innym poście;)

Generalnie w Sztokholmie jest już jak wszędzie.
Telefonoza i dużo sztuczności.
Kobiety są już zrobione,a nastolatki grzeją telefony.
Zdecydowanie wolę zadupia i surową naturę:)

Tyresta Park Narodowy

7/14/2026

Tyresta Park Narodowy

Dzisiaj podziwialiśmy szwedzką przyrodę w Parku Narodowym Tyresta.
Do Tyresty jest jakieś 40 minut ze Sztokholmu.
Ze Sztokholmu kursują tam nawet autobusy.
Parking na 5h kosztował nas jakieś 20zł.Wstęp do parku jest bezpłatny.
Jeśli chcecie skorzystać z miejscowej kawiarni, to jest ona czynna do godziny 16.00.
My zeszliśmy ze szlaku o 16.05 i niestety pocałowaliśmy klamkę;)
Na szczęście mieliśmy przekąski i kanapki ale skończyła nam się woda.
Park jest fantastyczny!Szlaki prowadzą przez mokradła i dookoła jezior.
Trasy są często wyłożone deskami.Po deszczu niektóre trasy mogą być zalane.
Na szlakach spotkaliśmy kilka osób ale było cicho i spokojnie.
Na terenie parku można biwakować i palić ogniska. Są też małe wiaty, w których można rozłożyć śpiwory i spędzić noc. Park jest czysty i zadbany.Zrobiliśmy jakieś 17 km.
Tyresta to podobno jeden z największych dziewiczych  obszarów leśnych w Szwecji.
Spotkać można tu sarny, zające i łosie. My widzieliśmy tylko jedną, malutką sarenkę:)
Miałam bliskie spotkanie z kaczuszkami, które podeszły na wyciągnięcie ręki.
Cudowne miejsce.Polecam!

W Szwecji biwakowanie jest legalne, powszechne i zupełnie darmowe.Reguluje je konstytucyjne prawo o nazwie Prawo Wszystkich Ludzi.Jedynym warunkiem jest zachowanie z szacunkiem do innych i do przyrody.Chciałabym tu kiedyś wrócić z namiotem.



























Jutro Sztokholm tak przez nas przesuwany na koniec.Wiem,że nas zmęczy jak każde miasto.
W planach mamy nieprzewodnikowe zwiedzanie.Lumpeksy, miejsce zabójstwa Olofa Palmego i Stare Miasto, a jak będzie się okaże:)

Pozdrawiam Tangerina;)
Copyright © Enjoy the little things , Blogger