czwartek, 2 lutego 2023

Depresja?

Udostępnij ten wpis:
Lekarz podejrzewa depresję.Na badaniu eeg pojawily sie jakieś fale,których być nie powinno.Od jakiegos czasu bałam sie,że to może byc depresja.Pytanie tylko co ja spowodowało.Czekanie na świadczenie przez pół roku czy kolejno wychodzące nowe choroby.
Człowiek jest kruchy mimo,że jest silny.
W końcu pęka jak szlachetna porcelana.

W sumie to odetchnęlam ,że to nie guz czy tętniak.Wiem,że depresja to żadna pociecha ale przynajmniej głowy mu nie będą otwierać.
Za tydzień kolejne badania.

Otwierają mi 4 semestr dający kwalifikacje do pracy z dziećmi ze spectrum autyzmu.
Z jednej strony mam już dosyć zawalonych weekendów,z drugiej czuję,że może być ciekawie.
Wiem,że gadam to co roku ale to chyba moje ostatnie studia;)
No może jeszcze dogoterapia i socjoterapia:]

Pozdrawiam Tangerina;)

środa, 1 lutego 2023

Kolejne badania

Udostępnij ten wpis:
Chyba dziś dotarło do mnie,że robi się poważnie.Cisnienie nie spada poniżej 170/100.Kardiolożka powiedziała,że dopóki nie znajdą przyczyny tak wysokiego cisnienia,  niczego mu nie zapiszą na zbicie.
Dziś wysiłkowy pomiar musiała przerwać bo ciśnienie było niebezpieczne wysokie.
Neurolog w sumie powiedzial to samo.
Szukają przyczyn tego cyrku.
Jutro będzie miał jeszcze EEG.
Zaczynam się martwić.Przy takim ciśnieniu może być różnie.Było już kilka mikrowylewow, które nie są bez wpływu na funkcjonowanie mózgu.Lekarz kazał ograniczyć stres tylko jak?

Moja pokrzywa nie znika.Muszę chyba kupić coś mocniejszego na uspokojenie.
Są dni kiedy moje ciało płonie,a są takie kiedy nic się nie dzieje.Niestety każde zadrapanie powoduje ślady na skórze,które długo nie znikają.

Zamiast lepiej jest coraz gorzej.
Wychodzą kolejne niepokojące objawy.
Mąż sie denerwuje,że nadal nic nie wiadomo.Ja się cieszę,że jest pod dobrą opieką i chcą znaleźć przyczynę.




 
Pozdrawiam Tangerina;)

niedziela, 29 stycznia 2023

Akceptacja

Udostępnij ten wpis:
Już zaczynamy sie przyzwyczajać do cotygodniowych wyjazdów do szpitala.Jutro kolejny.Ty razem kardiolog i konsultacja z neurologiem.
Zaczynam akceptować te sytuację.
Nie nakręcam się, nie panikuję.

Pokrzywka nadal mnie nie opuszcza.Wczoraj miałam jakieś koszmarne jej nasilenie.
Byłam cała w szramach.
Są dni gdy nic się nie dzieje,a są takie choć nie denerwuje się bardziej niż zwykle gdy swędzi mnie całe ciało.

Staram się systematycznie ćwiczyć bo to daje mi odprężenie.
Powoli wracam do lektur.Ostatnio trudno mi było się na nich skupić.

Odliczam dni do ferii.Mam nadzieję,że tym razem nic nie pokrzyżuje nam planów i spędzimy dwa tygodnie w górach.
Tak bardzo potrzebujemy oddechu.

Pozdrawiam Tangerina;)

piątek, 20 stycznia 2023

Na razie spokój

Udostępnij ten wpis:
Rezonans i tomograf w porządku.
Nie wiadomo skąd te podwyższone markery.
Następna wizyta pod koniec stycznia.

Byłam dziś u dermatologa.
Okazuje się,że to pokrzywka dermograficzna spowodowana stresem.
Jak zaczynam się drapać zostają mu smugi na ciele.Drapanie nasila świąd i tak w kółko.
Dostałam leki homeopatyczne.
Stresu raczej mniej nie będzie.




wtorek, 17 stycznia 2023

Tęsknie za spokojem

Udostępnij ten wpis:


Chciałabym w końcu napisać coś optymistycznego.
Pod tytulem wyniki sa dobre,zus wypłacił świadczenie.Niestety to nie prawda.
W zeszłym tygodniu byla kontrola w Poznaniu.Niby wszystko ok ale zrobili morfologie.Kolejna kontrola miala byc pod koniec stycznia,zebysmy spokojnie spędzili ferie.Wczoraj telefon ze szpitala.Morfologia jest kiepska.Enzymy ektopowe odpowiedzialne za wznowy są podniesione.Jutro wycieczka do Poznania i kolejny tomograf,tym razem całego ciała.
Lekarz zawsze robił mu tylko klatkę piersiową bo guzy,które miał na strunach głosowych nie dają przerzutów do innych narządów.Coś się dzieje,tylko nie wiadomo co bo gardło jest czyste.
A ja głupia wierzyłam,że z dniem 1 stycznia rozpoczniemy spokojne,beztroskie życie.
Kalendarz nie jest wyznacznikiem zmian na lepsze.Czas biegnie,nie dzieli się na stare i nowe.Wzloty,upadki,chwile szczęścia i zwatpienia.Gdybyśmy nie doświadczyli cierpienia nie docenilibyśmy szczęścia.
Banał ale prawdziwy.Tęsknie za chwilami totalnego zanurzenia w ciszy i spokoju.

Polecam kilka filmów:C'omon,c'omon- zakochałam się w tym filmie!
Supernova,Wyjeci spod prawa.

P.s Kuzyn ostatnio zeżarł nam kotlety sojowe z blatu w kuchni.Jak widać kuchnia wege też mu odpowiada;)

Dostałam jakiejś koszmarnej alergii.Walczę z nią od tygodnia.Udało mi się wbić do dermatologa na piątek.Wyklyczylam już chyba wszystko od jedzenia po proszki.Nie mam już pomysłu. 




Pozdrawiam Tangerina;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia