5/24/2026

Bez ciśnienia

Lenistwa ciąg dalszy.
Dziś postanowiliśmy również nie ruszać się z miejsca.
Bez ciśnienia.
Brzuch daje mi niemiłosiernie w kość.
Mam wrażenie jakby ktoś mi go pompował i zaraz miał eksplodować.Czuję się jak piłka plażowa.
Moje jelita nie uznają odstępstw.

Cudnie jest wyjść rano z kawą na taras i mieć widok na Karkonosze.
Na polanie znowu pasły się konie.
Pogoda cudna!


Pozdrawiam Tangerina;)
Ten widok

5/23/2026

Ten widok

Tu jest tak pięknie i spokojnie, że nie chce się nigdzie iść.
Nie miałam ochoty na towarzystwo,wędrowanie i szum,chciałam dziś nacieszyć się ciszą i widokiem.
Pogoda dopisuje.Jest słonecznie i ciepło.
Już wiem skąd wzięły się końskie kupy.
Zagadka rozwiazana.
Obok jest stadnina i konie pasły się pod naszym oknem.
Kuzyn i Sparta mają szlaban.
Koledzy Ozy i Marley podchodzą pod okno.
Dziś brzuch mi wyjątkowo dokucza.












Pozdrawiam Tangerina;)
Urodzinowo

5/22/2026

Urodzinowo

Jesteśmy już w górach.
Zaliczyliśmy dwa punkty obowiązkowe.
Burgery w Burger Station - najlepsze burgery wege i frytki z batatów jakie jadłam przy PKP w  Jeleniej i kawę w Galeria Cafe na rynku.

Kuzyn postanowił urodzinowo wytaplać się w końskim łajnie.Sparta mimo tabletki wymiotowała.
Poza tym jest super:):)



Pozdrawiam Tangerina;)

5/14/2026

Psychiatrycznie

Mąż dostał zalecenia co do diety.
Ma wykluczyć słone przekąski,cukier,ostre przyprawy,ziemniaki,bataty i generalnie wszystko co podnosi ciśnienie.
Dostanie dwutygodniową dietę na maila.
Jest w kiepskim stanie psychicznym.
Dołuje się  ciągłymi problemami ze zdrowiem.Namówiłam go na konsultację z psychiatrą.Ma wizytę pod koniec czerwca.
Obawiam się,że to może być nawrót depresji.

Byłam dziś u nowego psychiatry.
Jak zaczęłam przed wizytą czytać o nim opinie to się załamałam.
Byłam skłonna odwołać wizytę.
Potem ochłonęłam i postanowiłam dać mu szansę;)
Po wizycie stwierdzam,że specyficzny typ ale konkretny.Jestem zadowolona.
Stwierdził,że miałam żle dobrane leki.
Przepisał mi nowe, o wiele tańsze i mam nadzieję skuteczniejsze.




Pozdrawiam Tangerina;)

5/12/2026

Nie jest najgorzej

Rezonans potwierdził nadciśnienie środczaszkowe.Dobre wieści są takie,że nie ma guza ktory podobno daje objawy nadciśnienia.
Neurolog zaproponował leki przeciwpadaczkowe ale skutkiem ubocznym są stany depresyjne.Po dzisiejszej konsultacji z psychiatrą neurolog odpuścił leki.Mogą one spowodować obniżenie nastroju i nawrót depresji,a to nadciśnienie na ten moment nie zagraża życiu o ile mąż bedzie stosował się do zaleceń lekarza.
Jutro ma konsultację z dietetykiem klinicznym.Powinien też schudnąć.
Choć robi dziennie po 17km to niestety nieregularne i byle jakie posiłki zrobiły swoje.Najważnejsze,że nie ma guza i innych koszmarków.Z resztą sobie poradzimy;)

Pozdrawiam Tangerina;)
Copyright © Enjoy the little things , Blogger