sobota, 6 maja 2017

Wiosenne odurzenie


Pogoda w kratkę.Leje zimno, to znów leje ale tym razem gorąco:)
Moim psom ten kołowrotek pogodowy nie przeszkadza, szczególnie młodej.
Weekend oznacza więcej czasu na spacery.
Biorę te dwa diabły tasmańskie i idziemy przed siebie.
Uwielbiam patrzeć na nie, na soczyste mlecze,sunące powoli puszyste obłoki.
Siadam w brudnych kaloszach na kamieniu i zapominam o wszystkim.
Jestem TU naprawdę..










Pozdrawiam Tangerina;)

13 komentarzy:

  1. i ja wczoraj spacerowałam. przed trzema warszawskimi burzami. soczysta zieleń w parkach - obłędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam burze i wiosenne ulewy o ile jest w miarę ciepło,a zza chmur wychodzi słońce.

      Usuń
  2. Leje, zimno, leje, wieje, zimno... gorąca nie dostrzegłam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,kazda temp.powyzej 15 stopni to dla mnie gorąco😁

      Usuń
  3. Niesamowite, jak pogoda jest ważna! Ja to się teraz cieszę już nawet jak jest ciepło, ale deszczowo, lub zimno, ale słonecznie. Gdy wreszcie wybuchnie ta z dawna oczekiwana wiosna, to będzie prawdziwy szał :-)!
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  4. Crazy-cat-lady8 maja 2017 18:02

    Pieknie :) A kudlacze szczesliwe ze moga sie wybiegac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodą jak spuszczam ze smyczy,to tak jakbym wystrzeliła ja z gumy😂

      Usuń
  5. Młodość ma swoje prawa :)
    Czyli pogoda w całej Polsce powariowała...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)