sobota, 11 marca 2017

Rysunek


Dzisiaj byłam na warsztatach rysowania pastelami.Uwielbiam pastele suche, daja fajny efekt rozmycia, zwiewności.Korzystam z nich w pracy przy konturowaniu dekoracji ale tak naprawdę nie umiem posługiwać się tą techniką profesjonalnie.

Na warsztatach byłyśmy tylko trzy plus prowadząca.Byłam nieco zaskoczona ale okazało się to plusem, ponieważ każdej z nas plastyczka poświęcała dużo uwagi, co było by niemożliwe przy dużej grupie.

Zrobiłyśmy dwie prace.Pastelami suchymi i olejnymi.Olejne wymagają dużej dokładności, suche dają możliwość pewnej niedbałości.
Pomyślałam najpierw kurczę, sześć godzin i dwie prace to coś mało ale jak się wkręciłam zleciało migiem i nawet nic nie zjadłam, zapomniałam o śniadaniu:)które zjadłam na obiad, zatem obiad będzie na kolację hahaha:)Prawie jak u Barei!


Jak mnie to uspokaja, wycisza, relaksuje!Za mną siedziała dziewczyna, która ciągle narzekała,że nie umie,że to nie dla niej i tak 6 godzin!Nie bardzo rozumiem po co przyszła, skoro ta technika jej nie odpowiada.
Faktycznie jest to trudne ale nikt nas tam nie oceniał.Każdy rysuje jak potrafi.
Dowiedziałam się jak rozmywać kolory, jak dobierać barwy, jak wysunąć przedmioty, postacie na pierwszy plan.Mogłabym tak rysować do wieczora:)
Zajęcia ruchowe  plastyczne najbardziej mnie relaksują i nic nie zmieniło się od czasów dzieciństwa;)
Napaliłam się na warsztaty ceramiczne ale raczej już nie wycisnę już  nic od dyr.
Dostałam środki na trzy kursy, bez przesady, chociaż są nauczyciele, którzy nie palą się do korzystania ze szkoleń.Nie wszystko na raz;)W tym miesiącu jeszcze jeden kurs, a w przyszłym dwa.
Dopiero skończyłam arteterapię,więc chyba narzuciłam sobie za duże tempo.


Na wakacje prowadząca planuje plener.Nie chce jeszcze nic planować ale może się skuszę dla własnej przyjemności.
Interesują mnie jeszcze akwarele i tempera ale to może już w przyszłym roku bo na jesień planuję zrobić podyplomówkę ze sztuki.Matko!Chyba oszalałam!:):)

Moja wypocona wypocina:)
Pastele suche


Pozdrawiam Tangerina;)

6 komentarzy:

  1. Gdy "jeszcze" próbowałam rysować uwielbiałam pastele :D Bardzo przyjemnie się nimi pracuje, choć jak byłam mała moja mama zabraniała mi ruszać tych suchych XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię sie mamie😉Suche robią niezły sajgon😁Jak sie dzieciaki do nich dopadną, wszystko wygląda jak po wybuchu kredy😊

      Usuń
  2. Jaki ładny obrazek. Zawsze chciałam ładnie rysować albo śpiewać. Niestety w żadnym artystycznym kierunku nie jestem uzdolniona.
    Jak widzę, co mi wyszło, a co bym chciała, to się nie relaksuję, tylko denerwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Lubię rysować,zawsze lubiłam.
      Zawsze można wymazać gumką i zacząć od nowa;)

      Usuń
  3. Naprawdę masz talent :) pięknie rysujesz i gdzie Ty znajdujesz czas i siłę jeszcze na te dodatkowe zajęcia?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko jeden etat nie tak jak Ty😉
      Ja się zastanawiam jak Ty dajesz radę!Na przyjemności zawsze czas sie znajdzie😊

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)