1/02/2026

Sylwester

Przeżyliśmy Sylwestrwa we zględnym spokoju.Młoda była bardziej zainteresowana niż zestresowana fajerwerkami.
Nie potrafię zrozumieć tej zabawy.
Ptaki umierają na zawał,psy wpadają pod samochody lub uciekają,a ludzi nadal to rajcuje.Chwila przyjemności versus strach i śmierć .Miałam  nadzieję,że ludzie są już bardziej świadomi i empatyczni.
Niestety nie są.Są chyba bardziej egoistyczni niż kiedykolwiek.

Sparta robi coraz wieksze postępy (obym nie zapeszyła). W tym tygodniu chodziłam do pracy na kilka godzin.Raz tylko miała wpadkę z ręcznikiem papierowym,który wytargała z regału.
Zaczyna rozumieć,że panuje hierarchia do której się musi dostosować.
Jestem dobrej myśli.
Nadal są wojny między psiskami ale myślę,że to z czasem ostygnie.
Czasem mam trudności omw odróżnieniu ich od siebie:)
Zapomniałam napisać,że bestia ma chorobę lokomocyjną.W górach wymiotowała kilka razy.Pierwszy nasz pies z taką przypadłością.


Słodka jak odpoczywa poza tym diabełek;)






Kuzyn❤️na obdarty przez Spartę kocyku;)



P.s polecam film p.,,Jedna bitwa po drugiej"
oraz ,,Zabić Miss".

Pozdrawiam Tangerina;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)

Copyright © Enjoy the little things , Blogger