2/11/2026

Jelenia Góra,Cieplice

Pogoda dziś nie zachęcała do wędrówki.
Było pochmurno i przelotnie padało.
Postanowiłam zostawić czarnego i spędzić dzień sama;)
Kawa w Jeleniej i spacer po Cieplicach.
W Cieplicach byłam wieki temu,a w dziś pierwszy raz w parku zdrojowym.
Mam wrażenie,że parki zdrojowe wyglądają wszędzie tak samo:)
Dom zdrojowy zamkniety na głucho.
Szkoda bo często są to piękne budynki,w których nic się nie dzieje.
Udało mi się upolować nawet coś w lumpeksach!

Po powrocie szybki obiad i drzemka.
Wzięłam czarnego na przejażdżkę do Wojanowa.Biedny siedział grzecznie cały dzień to też mu się należy dobry spacer.
W sumie to spacerowaliśmy po parku przy pałacu w Łomnicy:)
Niestety wszędzie błoto i auto wyglada tragicznie.Dziś bylo 8 st na plusie,więc brodziliśmy w błocku.Potem jeszcze zaczęło padać;)

Nie wiem czy to leki,czy cisza i spokój ale jest mi tak dobrze,że nie chce się wracać.
Jestem totalnie głodna tych dni.
W domu słychać tylko tykanie zegara.
Nie czuję niepokoju,jakby tryb nieustajacego trybu zagrożenia się wyłączył.
Mam czas by o tym mysleć.
Czy niepokój,lęk i zmęczenie jest wynikiem niezdiagnozwanego adhd czy traumatycznego dzieciństwa?
Jakbym wiecznie skanowała otoczenie wychowując zagrożenie.
Czasem jestem tak przeciążona,że zalewam się łzami.Mój radar jest wiecznie włączony co doprowadza mnie do fizycznego wyczerpania.Mam wrażenie,że mój mózg wszystko bardziej i mocniej. Unikam skupisk ludzi i hałasliwych miejsc bo potem muszę odespać to przebodźcowanie.
Mam szansę się temu przyjrzeć i nad tym pracować.Liczę,że terapia pomoże mi poradzić sobie z upiorami  przeszłości i pozamykać tematy by zacząć żyć tu i teraz.
Wczoraj rozmawiałam przez telefon z przyjaciółką 4h.Rozmawiałam to za duże słowo,wysłuchałam jej. Rozstała się z partnerem i potrzebowała wsparcia.
Myślałam,że nie dam rady dać tej tego czego potrzebuje bo moje zasoby są marne.
Gdy kończyłyśmy,powiedziała że czuje się o wiele lepiej.
Pomyślałam kurcze,wystarczyło dla nas obu;)
To są takie dobre momenty w życiu.
Niby zwykła rozmowa,a może komuś otrzeć łzy i wesprzeć..

Mam ochotę na śnieg!
Może jutro coś wyżej;)












Pozdrawiam Tangerina;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)

Copyright © Enjoy the little things , Blogger