Cisza, spokój,śpiew ptaków i podmuch delikatnego wiatru.
Nasz domek położony jest na półwyspie.Zatoka jest urocza.Chcę tu zostać na wieki;)
Domki w czerwieni faluńskiej wtopione w krajobraz.Mnóstwo drzew i zieleni.Wszystko w zgodzie z naturą.Czysto,cicho i spokojnie tak jak lubię.
Kobiety piękne i naturalne.Bez doczepów, makijażu i sztuczności.Dzieci ciekawskie i odważne.
Byliśmy rano na spacerze po okolicy.Na plażę mamy 3 minuty.Dzieciaki się kąpały,grały w tenisa.
Dorośli byli obecni ale z daleka.Nikt nie stał nad dzieckiem,nikt nie był przyklejony do telefonu.
Żadne dziecko rownież nie miało telefonu ani tableta.
Mimo rodzin z dziećmi było niesamowicie cicho.Nikt nie chlał na plaży,nie palił,nie puszczał głośno muzyki.
Okolica jest bajkowa.Podobno to wakacyjna oaza bogatych Szwedów.Dużo drewnianych domków ale bez przepychu i udziwnień.Wszystko spójne.
Piliśmy kawę i obserwowaliśmy ludzi.
Przyjemnie było popatrzeć na rodziny,które spędzały razem czas.Dzieciaki piękne z jasnymi czuprynami.
Większość domów powstała na skałach.
Jest tu mała marina,szkoła tenisa,kawiarnia.
Nie ma muzy,przy której łeb odpada.
Jestem oczarowana.
Wszyscy zachowują się cicho z poszanowaniem wspólnej przestrzeni.
Rano domek wyglądał zupełnie inaczej.
Wczoraj byłam zmęczona i chyba wszystko mi przeszkadzało.Dziś wszystko mi się podoba:)
Nie wierzę, że przejechaliśmy prawie przez całą Szwecję.
W planach mamy zwiedzanie Sztokholmu,Upsali,Parku Narodowego w okolicy Sztokholmu,Ystad - śladami Kurta Wallandera.
Pewnie jeszcze się coś urodzi.
Dziś zostaliśmy w domu i odpoczywamy.
Łóżko na szczęście wygodne.Jest też sofa do zagłębienia się w lekturę:)
Przed domkiem są krzesła i stolik.
Nic mi więcej nie potrzeba.
Pozdrawiam Tangerina;)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)