Dojechałam na miejsce po 8,5h!
Jakiś koszmar!
Miało być wygodnie i szybko.
Nawigacja zmieniła mi trasę nie pytając mnie o zdanie;) i puściła mnie płatną autostradą,plus mnóstwo remontów dróg równa się dluuuugasna droga.
Szybciej bym do Szwecji dojechała:)
Jestem w miejscu w którym byliśmy 2 lata temu w pełnym składzie.
Pani mnie zapamiętała i pytała gdzie reszta.
Byłam w szoku.
Ma nowego pieska.Poprzedni niestety odszedł.
Czuję się tu dobrze i wiem,że nic mnie nie zaskoczy.
Pogoda była idealna.Słońce i 25st.
Nie wiem jak ogarnę temat okresowy na plaży ale nic mnie nie powstrzyma:)Tyle godzin i się nie wykąpać?
Nie ma mowy!







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)