8/02/2026

Jadę pogadać ze sobą

Jutro jadę nad morze.
Pogoda na być znośna.
Najbardziej wkurzające jest to,że dostałam miesiaczkę.
Z miesiączką jechałam do Szwecji,byłam z nią w zeszłym roku nad morzem.
Franca podrózuje sobie na gapę,a ja się meczę.
Niestety nie zanosi się na menopauzę.
Wyniki nie wykazują nawet peri.
W piątek robiłam badania krwi i nie wyszły za dobre.
Muszę umówić się do Może znowu niepotrzebnie panikuję.
Ferrytyna drgnęła i z 15 skoczyła na 22.

Bardzo lubię te samotne wyjazdy.
Mogę w końcu usłyszeć własne myśli.
Postanowiłam jechać autem.
W zeszłym roku opóźnienia,tłok i upał zniechęcił mnie do podróżowania pociągiem.



 Pozdrawiam Tangerina;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)

Copyright © Enjoy the little things , Blogger