sobota, 25 marca 2017

Zagórze Śląskie. Fregata

Jest cudownie!Fantastyczne miejsce.
Wszystko wygląda tak jak na zdjęciach.
Jedyny minus to chłód,który mimo palenia w kominku nie znika.
Zniknął za to S.,który rano wyszedł po sprawunki.W Zagórzu odbywa sie rajd samochodowy.Drogi sa wyłączone z ruchu.Ze względów bezpieczeństwa S.został zatrzymany przez Policję.Mam nadzieje,ze zaraz go puszczą bo w kominku ciemno,ja posilam sie florentynkami i wczorajszą kanapką:)
Jestem głodna i zmarznięta ale widok z okna rekompensuje mi te niedogodności:):)
Jest pięknie!!!
Pozdrawiam Tangerina;)

czwartek, 23 marca 2017

Weekend we dwoje


Zaczęłam się niepokoić,że mój blog znowu zamieni się w blog niepłodnościowy i ten temat będzie dominujący.Nie chcę tego.Mam już jeden blog o in vitro i starczy.
Starania o dziecko to jakiś element mojego życia ale element, nie centrum mojego życia.
Muszę przejrzeć moje suplementy bo zrobiło sie tego dużo, za dużo.
Zostaję przy: Koenymie Q10,Polocardzie,Ovarinie,Metylofolianach i Betaninie.

Cały dzisiejszy dzień myślałam tylko o wyjeździe.Było ciężko. Dwóch chłopaków dało mi popalić.
Działąją na siebie jak płachta na byka.Sami nie sprawiają większych problemów ale razem to jakiś wulkan agresji!
Robiłam z dzieciakami ozdoby wielkanocne.Niektórzy nawet się postarali:)Inni zrobili szybko i byle jak.Dlatego nie uznaję zmuszania dzieci do czegokolwiek bo to bez sensu.

Chata wysprzątana (żeby teściowa nie przykleiła się do podłogi)hhihih.
Jutro mam wolne.Musiałam wziąc urlop bezpłatny.Ot taki urok pracy w szkole.Masz wolne kiedy są wakacje, ferie ale jak potrzebujesz dzień wolny w ciągu roku, to masz problem.
Po raz pierwszy chcę jechać i leżeć do góry tyłkiem,moczyć się w wannie,wcierać wonne olejki i byczyć się na ostro.Jak ten domek wygląda jak na zdjęciu, to nie wyjdę z niego do niedzieli!

PS Kama jak czytasz,wiedz, że ogromnie się cieszę!!!!Nie mogę w to uwierzyć,że przeszłaś tę drogę i jest!Od porażki i braku nadziei, przez zwątpienie do tego telefonu.
Gratuluję, mamo!!!;*


Ostatnio to śpiewam w aucie;)



Pozdrawiam Tangerina;)

środa, 22 marca 2017

W powietrzu czuć wiosnę


Jadąc do roboty zauważyłam na drzewach pierwsze pąki!
Wiosna przyszła.Już nie ma odwrotu:)
Trawniki wysypane kolorowymi krokusami.
Ludzie ściągają zimowe odzienie.
W powietrzu czuć jej zapach.

Od poniedziałku w pracy spięcia.Dziś dla odmiany ja wdałam się w ostrą wymianę zdań.
Jestem bardzo wrażliwa na ton, więc jeśli tylko wyczuwam atak,przywołuję przeciwnika do porządku.
Jestem w stanie przyjąć nawet miażdżącą krytykę, jeśli nie towarzyszy jej oskarżycielski ton,
natomiast zwykła uwaga wypowiedziana w sposób atakujący, działa na mnie jak płachta na byka. 
Zauważyłam,że niektórzy nawet tego nie kontrolują.Szacunek jest dla mnie bardzo ważny i każdy jego brak, traktuję bardzo poważnie.

Zaopatrzyłam się w leki


Te dwa Miositogyn i Ovarin mam brać chyba zamiennie.Oczywiście nadgorliwa kupiłam jedno i drugie;)Wzięłam tez Polocard, bo Acardu w tej dawce nie było.
Z tego co czytałam na ulotkach, skład mają podobny do Inofemu. Regulują gospodarkę hormonalną.
Mówiłam dr o moich dziwnych cyklach z plamieniem i może te specyfiki przepisała mi z myślą o uregulowaniu cyklu.

Mój niuniek przeciął sobie poduszeczkę na łapce.Biedaczek mocno krwawił.Całą chatę miałam we krwi.Ta świruska nie dała mi się nim zająć bo oczywiście ona jest najważniejsza.
Mam nadzieję,że się szybko zagoi.
Wszędzie pełno szkieł i śmieci,szlag mnie trafia!Ludzie wyrzucają do lasu wszystko!Karałabym bardzo surowo.Jak można tak robić?!

Ciesze się na weekend.Wyjeżdżamy tylko we dwoje.Opiekunka do psów przyjedzie z oddalonego o 160 km królestwa ziemniaków:)Mama S. przyszła z pomocą.Mam nadzieję,że uda jej się zapanować nad kudłatymi.
Pozdrawiam Tangerina;)