sobota, 18 września 2021

Ostatni raz

Udostępnij ten wpis:
Postanowiliśmy załatwić temat najszybciej jak się da.Znajomi załatwili busa i dziś opróżnilismy chate.Agentka miała przyjechać po klucze ale wysłała męża,który postanowił zaprosić na miejsce zainteresowanych domem znajonych.Bylam wkurzona.Musielismy wynosić meble ze stodoły,a ci ludzie ciągle wchodzili nam pod nogi,jakby nie mogli poczekać aż pojedziemy.To dziwne ale nie czułam żalu.Chcialam mieć to z głowy.Ja już chyba dawno straciłam radość związana z tym domem.Za dużo się wydarzyło.
Dziś powiedziałam mężowi,że czuję się jakbym się pozbyła toksycznego partnera😏Niby go kochasz ale nie chcesz dalej tego ciągnąć.
Może jestem stuknięta ale nie wierzę w przypadki.
To wszystko miało się wydarzyć po coś.
Po co,może dowiem się niebawem.

Dziś przytargalismy do domu nasz stary kredens,który miał stanąć w naszej wiejskiej kuchni.Cieszylismy się jak dzieci.To nasza namiastka wiejskosci.W salonie stanął,a raczej buja się drewniany fotel .Tylko tyle i aż tyle nam zostało 😁.
Pozdrawiam Tangerina;)

piątek, 17 września 2021

Zabieramy rzeczy i kończymy temat

Udostępnij ten wpis:
Jutro zabieramy swoje rzeczy.Chce już zamknąć temat i nie tracić na to energii.Po ostygnięciu myślę,że to był przystanek do końcowej stacji.
Ochłoniemy,Odpoczniemy i szukamy dalej.
Pozdrawiam Tangerina;)

środa, 15 września 2021

Nic z tego nie będzie

Udostępnij ten wpis:
Bank odrzucił wniosek.
Za duże ryzyko.
Nawet nie wiem co czuję.
Zmarnowany czas.Zawiedzione nadzieje..
Pozdrawiam Tangerina;)

wtorek, 14 września 2021

Cisza przed burzą

Udostępnij ten wpis:
Mam źle przeczucia.Dzis mieliśmy omawiać umowę.Niestety umową nie jest jeszcze gotowa i nie wygląda to dobrze.Nasz doradca mówił,że ostatnio bank odrzucił mu dwie umowy.Oni mogą to zrobić na każdym etapie. Koleś się napracował,poświęcił czas i lipa.Nie denerwuje się,raczej zastanawiam co się dzieje.Pozdrawiam Tangerina;)

niedziela, 12 września 2021

Kryzys

Udostępnij ten wpis:
Jesteśmy już w domu. Podjęliśmy temat co by było gdyby..się nie udało.Zaczelam przeglądać ogłoszenia. W razie czego jest z czego wybrać.Niby wiem,że wachlarz kłód jest wyczerpany ale może być różnie.
Agentka robi taki zamęt,że jak ja spotkam to chyba się nie opanuję.Umawia notariusza za naszymi plecami i bez wiedzy właściciela.Szkoda słów i nerwów.Wolalabym jej nie oglądać ale coś czuję,że pojawi się przy podpisaniu umowy, choć nie jest żadną strona w tej historii.W końcu pieniądze trzeba pobrać ale nie wiem za co i na szczęście nie nasze.


P.s Wczoraj wieczorem widzieliśmy wielkiego byka na polanie.Ten wyjazd był fantastyczny♥️

 Pozdrawiam Tangerina;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia