Mąż dostał zalecenia co do diety.
Ma wykluczyć słone przekąski,cukier,ostre przyprawy,ziemniaki,bataty i generalnie wszystko co podnosi ciśnienie.
Dostanie dwutygodniową dietę na maila.
Jest w kiepskim stanie psychicznym.
Dołuje się ciągłymi problemami ze zdrowiem.Namówiłam go na konsultację z psychiatrą.Ma wizytę pod koniec czerwca.
Obawiam się,że to może być nawrót depresji.
Byłam dziś u nowego psychiatry.
Jak zaczęłam przed wizytą czytać o nim opinie to się załamałam.
Byłam skłonna odwołać wizytę.
Potem ochłonęłam i postanowiłam dać mu szansę;)
Po wizycie stwierdzam,że specyficzny typ ale konkretny.Jestem zadowolona.
Stwierdził,że miałam żle dobrane leki.
Przepisał mi nowe, o wiele tańsze i mam nadzieję skuteczniejsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.Na każdy postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam odwiedzających:):)